• Home
  • Kategorie
    • Ciasta
      • Babki i ciasta ucierane
      • Ciasta bez pieczenia
      • Ciasta drożdżowe
      • Ciasta z kremem
      • Ciasta z owocami
      • Rolady
      • Serniki
      • Szarlotki
      • Tarty
      • Torty
    • Ciasteczka
      • Ciastka i ciasteczka
      • Muffinki i babeczki
    • Wypieki wytrawne
      • Wypieki na słono
      • Pieczywo
    • Wypieki świąteczne
      • Boże Narodzenie
      • Halloween
      • Walentynki
      • Wielkanoc
    • Pralinki
  • Przeliczniki
    • Produkty sypkie
    • Produkty płynne
    • Pozostałe
  • Spis treści
  • Kontakt

Świat Ciasta

facebook instagram twitter pinterest flickr
Ten sernik to prawdziwa uczta dla miłośników zimowych, korzennych smaków. Kremowa masa serowa na spodzie z ciasteczek korzennych zachwyca delikatnością i aksamitną strukturą, a dodatek białej czekolady i wanilii nadaje jej wyjątkowej łagodności. Całość idealnie współgra z wyrazistymi dodatkami, które czynią ten deser naprawdę wyjątkowym.

Na wierzchu pojawia się puszysty mus piernikowy – lekki, aromatyczny i pełen świątecznych przypraw, który pięknie kontrastuje z intensywną, lekko kwaskową konfiturą z żurawiny z nutą pomarańczy i miodu. To właśnie to połączenie słodyczy, korzennego aromatu i owocowej świeżości sprawia, że każdy kęs jest perfekcyjnie zbalansowany.

Przepis na to wyjątkowe ciasto, znalazłam na TikToku, na profilu howalicecooks, i od razu wiedziałam, że muszę go wypróbować. Efekt przerósł oczekiwania – to sernik, który nie tylko pięknie wygląda, ale też smakuje jak deser z najlepszej cukierni. Idealny na święta, zimowe spotkania lub wtedy, gdy masz ochotę na coś naprawdę wyjątkowego.


Składniki na spód ciasteczkowy:

  • 200 g ciastek korzennych
  • 75 g masła (roztopionego)

Masa serowa:

  • 650 g twarogu sernikowego (w temp. pokojowej)
  • 250 g mascarpone (w temp. pokojowej)
  • 3 jajka
  • 200 g białej czekolady
  • 200 ml śmietanki 30% (w temp. pokojowej)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Konfitura z żurawiny:

  • 200 g świeżej żurawiny
  • 3 łyżki soku z pomarańczy
  • skórka starta z 1 pomarańczy
  • 90 g miodu

Mus piernikowy:

  • 250 ml śmietanki 30%
  • 200 ml śmietanki 36% (schłodzonej)
  • 80 ml śmietanki 30% (schłodzonej)
  • 200 g białej czekolady
  • 2½ łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
Dodatkowo (do ozdoby):

  • kilka pokruszonych ciasteczek korzennych
  • ozdoby czekoladowe
  • świeża żurawina
Ciasteczka zblendować a następnie dodać roztopione masło. Ponownie zmiksować do uzyskania jednolitej masy. Przygotować tortownicę o średnicy 26 cm. Wyłożyć ją papierem do pieczenia. Następnie przełożyć masę ciasteczkową na dno formy, dokładnie docisnąć i wyrównać, np. przy pomocy dna szklanki. Podpiec w piekarniku nagrzanym do 170°C przez około 7 minut, a następnie odstawić do całkowitego wystudzenia.

Białą czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i pozostawić do przestudzenia — powinna być płynna, ale nie gorąca. Piekarnik nagrzać do 170°C. Do dużej miski przełożyć twaróg sernikowy, mascarpone, śmietankę, skrobię oraz wanilię i krótko wymieszać, tylko do połączenia składników. Następnie dodawać jajka po jednym, za każdym razem delikatnie i krótko mieszając masę. Na końcu dodać wystudzoną, roztopioną białą czekoladę i połączyć całość, unikając nadmiernego napowietrzenia.

Gotową masę sernikową przelać na przygotowany spód i wstawić do piekarnika. Piec przez 15 minut w temperaturze 170°C, następnie zmniejszyć temperaturę do 120°C i piec kolejne 60 minut. Po zakończeniu pieczenia uchylić drzwiczki piekarnika i pozostawić sernik do stopniowego wystudzenia przez około 30 minut, po czym wyjąć go na blat. Po tym czasie sernik wstawić do lodówki na całą noc.

W celu przygotowania warstwy żurawinowej - umieścić w garnku żurawinę, sok i skórkę z pomarańczy oraz miód, a następnie gotować przez około 15–20 minut, aż żurawina zacznie się rozpadać, a masa lekko zgęstnieje. Gotową masę odstawić do wystudzenia.

Żelatynę zalać zimną wodą i pozostawić na około 10 minut do napęcznienia. 
250 ml śmietanki 30% podgrzać w garnku razem z przyprawą do piernika - powinna być bardzo gorąca, lecz nie doprowadzona do wrzenia. Do miski włożyć połamaną białą czekoladę oraz napęczniałą żelatynę, zalać gorącą śmietanką i odstawić na 2 minuty, po czym dokładnie wymieszać do uzyskania gładkiej konsystencji.

200 ml śmietanki 36% i 80 ml śmietanki 30%, lekko ubić, uważając, aby nie była sztywna. 
Do musu piernikowego dodać dwie łyżki ubitej śmietanki i delikatnie wymieszać a następnie dodać pozostałą śmietankę i połączyć całość (najlepiej za pomocą rózgi do ubijania). Wstawić do lodówki na 30-40 minut, żeby lekko stężała. Podczas tężenia należy przemieszać mus co 10 minut.

Wystudzony sernik posmarować konfiturą żurawinową, pozostawiając około 1 cm wolnego brzegu przy rancie formy, po czym wylać na wierzch mus piernikowy. Całość schłodzić w lodówce przez kilka godzin, do momentu całkowitego stężenia.

Opcjonalnie wierch można udekorować pokruszonymi ciasteczkami korzennymi, ozdobami czekoladowymi i żurawiną.


Źródło (z niewielkimi zmianami): howalicecooks

  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Te babeczki to połączenie klasycznych smaków w wyjątkowo deserowej odsłonie. Kruche, maślane ciasto stanowi idealną bazę dla delikatnie karmelizowanych jabłek, które nadają całości lekko owocowej świeżości. Ich naturalna kwaskowość doskonale równoważy słodycz kremu, tworząc harmonijną i bardzo przyjemną kompozycję.
 Na wierzchu znajduje się aksamitny krem z białej czekolady, śmietanki i mascarpone – puszysty, delikatny i rozpływający się w ustach. To właśnie on nadaje babeczkom elegancki charakter i sprawia, że deser wygląda i smakuje jak z dobrej cukierni. Idealne na rodzinne spotkania, święta lub wtedy, gdy masz ochotę na coś naprawdę wyjątkowego do kawy.

Z podanych składników wychodzi 12 babeczek.


Składniki na kruche ciasto:

  • 250 g mąki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 120 g masła (schłodzonego)
  • szczypta soli

Nadzienie:

  • 4 jabłka (np. Reneta)
  • 2-3 łyżki cukru

Krem z białą czekoladą:

  • 200 ml śmietanki kremówki 30%
  • 200 g serka mascarpone
  • 150 g białej czekolady

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w drobną kostkę. Przełożyć do rondla z grubym dnem, dodać cukier i smażyć do momentu, aż jabłka zaczną się rozpadać. Podczas smażenia można dodać odrobinę wody, żeby jabłka się nie przypaliły. Odstawić do przestudzenia.

Mąkę razem z cukrem pudrem - przesiać na stolnicę. Dodać żółtka, sól oraz pokrojone w kostkę, schłodzone masło. Całość siekać nożem, aż powstaną drobne okruchy, a później szybko wyrabiać już całość dłońmi. 
Ważne, aby wyrabianie trwało jak najkrócej (tylko do połączenia składników), żeby tłuszcz za bardzo nie ogrzał się od temperatury otoczenia lub ciepła dłoni. Jeżeli tak się stanie, da to efekt „zaciągnięcia” kruchego ciasta, które skurczy się lub zdeformuje w trakcie wypiekania, a po wystudzeniu będzie twarde.
Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez 1 godzinę.

Formę na 12 muffinek posmarować wewnątrz wgłębień, cienką warstwą masła (najlepiej za pomocą pędzelka).
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C (grzanie góra-dół).
Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na cienki placek o grubości około 3-4 mm. Teraz najlepiej powycinać szklanką lub inną okrągłą foremką - placki z ciasta i wylepić nimi wgłębienia foremki. Ciasto ponakłuwać. 
Tak przygotowane tartaletki piec przez około 15 minut, do momentu aż się ładnie zarumienią.
Po tym czasie wyjąć formę, wypełnić babeczki jabłkami i ponownie wstawić do piekarnika i piec jeszcze przez 7 minut.
Wyjąć i odstawić do całkowitego wystudzenia.

200 ml śmietany i 150 g białej czekolady rozpuścić razem w kąpieli wodnej, aż powstanie jednolita, gładka masa. Odstawić do całkowitego wystudzenia a następnie wstawić jeszcze na 2 godziny do lodówki.
Po tym czasie w misce umieścić 200 g serka mascarpone i roztopioną czekoladę ze śmietaną. Miksować razem, aż powstanie puszysty, gęsty krem (przez około 3 minuty).
Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką do dekoracji i ozdobić babeczki.


  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Ta strucla, to doskonały przykład na to, jak z prostych składników stworzyć deser o wyjątkowej strukturze i smaku. Cienkie, niemal papierowe ciasto filo po upieczeniu staje się cudownie kruche i złociste, kontrastując z miękkim, kremowym wnętrzem z twarogu. Serowa masa jest gładka, delikatnie waniliowa i subtelnie słodka, a dodatek budyniu sprawia, że zachowuje idealną konsystencję po upieczeniu.
Każdy kęs łączy w sobie chrupkość warstw filo i aksamitność nadzienia, które doskonale komponuje się z rodzynkami. Całość wieńczy jedynie lekka warstwa cukru pudru, bez ciężkich polew czy dodatków,  dzięki czemu deser pozostaje elegancki, lekki w formie i bardzo uniwersalny.
To idealna propozycja na rodzinne spotkania, świąteczny stół lub jako słodki dodatek do popołudniowej kawy. Prosta w składzie, a jednocześnie efektowna - dokładnie taka, jaką lubimy najbardziej.


Składniki:

  • 1 opakowanie ciasta filo
  • 600 g białego twarogu półtłustego
  • 6 łyżek cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 4 żółtka
  • 3 łyżki budyniu waniliowego (proszku)
  • ½ szklanki rodzynek (opcjonalnie)
  • 100 g masła
Dodatkowo:

  • cukier puder (do posypania)


Rodzynki zalać wrzątkiem i odstawić do napęcznienia na około 1 godzinę. Po tym czasie rodzynki odcedzić i odstawić do całkowitego wystygnięcia.

Ser zmielić trzykrotnie, następnie dodać żółtka, proszek budyniowy, cukier puder oraz ekstrakt waniliowy. Całość dokładnie wymieszać do uzyskania jednolitej masy. Na koniec delikatnie wmieszać rodzynki. 

Masło rozpuścić i lekko przestudzić. Ciasto filo rozpakować. Pierwszy płat ciasta cienko posmarować roztopionym masłem przy pomocy pędzelka, przykryć kolejnym płatem i ponownie posmarować. Czynność powtarzać aż do wykorzystania wszystkich płatów. Na przygotowanym cieście, wzdłuż dłuższego boku, równomiernie rozłożyć masę serową, a następnie zwinąć jak roladę. Ciasto ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i posmarować pozostałym roztopionym masłem. 

Piec przez około 30 minut w temperaturze 180°C (grzanie góra-dół). 

Po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem.

  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
W tym roku do mojej kolekcji piernikowych konstrukcji dołączył zupełnie nowy projekt - świąteczna latarnia morska z piernika. To nie jest klasyczna dekoracja, lecz pełnowymiarowa, przestrzenna budowla, która po złożeniu osiąga aż 45 cm wysokości i przyciąga wzrok od pierwszego spojrzenia. 

Latarnia składa się z trzech wyraźnie zarysowanych modułów. Solidna podstawa nadaje konstrukcji stabilność i proporcje. Nad nią wznosi się galeria z balkonem, otoczona misternymi barierkami wykonanymi z lukru, które dodają całości lekkości i elegancji. Najbardziej spektakularnym elementem jest jednak górna część latarni - przeszklony moduł z izomaltu cukierniczego, przez który widać delikatne światło, imitujące prawdziwe światło nawigacyjne. 

Tego typu konstrukcja wymagała czegoś więcej niż standardowego piernika. Przy takiej wysokości i formie kluczowe stało się stworzenie idealnego ciasta konstrukcyjnego - takiego, które po upieczeniu będzie sztywne, stabilne i utrzyma całą budowlę bez najmniejszych odkształceń. I właśnie tutaj wydarzyło się coś wyjątkowego: udało mi się znaleźć najlepszą formułę do piernikowych konstrukcji. Przepis nie zawiera żadnych spulchniaczy - ani proszku do pieczenia, ani sody - dzięki czemu elementy po wypieczeniu są maksymalnie płaskie, równe i doskonałe do składania jak architektoniczne puzzle. 

To projekt, który łączy cukiernictwo, precyzję i pasję do tworzenia - a przede wszystkim pokazuje, że piernik może być nie tylko wypiekiem, ale również formą świątecznej sztuki.


Składniki na masę piernikową:

  • 125 g masła
  • 180 g miodu
  • 200 g brązowego cukru
  • 2 łyżki przyprawy piernikowej
  • 2 łyżki kakao
  • 2 jajka
  • 700 g mąki

Lukier do sklejania elementów:

  • 1 białko
  • 200 g cukru pudru
  • 6-7 kropli soku z cytryny

Lukier do dekoracji:

  • 1 białko
  • 150 g cukru pudru
  • 6-7 kropli soku z cytryny
Dodatkowo:

  • czerwony barwnik spożywczy
  • 2 szklanki izomaltu cukierniczego (do wypełnienia okienek)

W niewielkim rondelku roztopić masło, miód i brązowy cukier. Ostudzić. Mąkę przesiać razem z przyprawą piernikową i kakao. 
Za pomocą miksera połączyć roztopioną mieszankę miodową z 2 jajkami, a następnie powoli dodawać mąkę. Ugniatać ręcznie lub za pomocą silnego miksera, aż powstanie gładkie ciasto. 

Wydrukować szablony z elementami latarni na sztywnym papierze (do pobrania tutaj  ).

Z gotowego ciasta, odrywać po kawałku, rozwałkować na placek o grubości 4 mm - i wycinać po kolei wszystkie elementy latarni.

Piec w temperaturze 150°C przez około 20 minut. Odstawić do wystudzenia.

Teraz czas przygotować lukier do zdobień. Cukier puder dokładnie przesiać. Dodać białko i 6-7 kropli soku z cytryny. Ucierać mikserem ręcznym przez 10 minut na niskich obrotach. Nie należy skracać czasu ucierania! Lukier musi być gładki, lśniący i nie napowietrzony bąbelkami powietrza. 
Konsystencję lukru można zmieniać w zależności od potrzeb. Można  zagęścić go, dodając cukier puder lub rozrzedzić, dodając sok z cytryny lub wodę (po kropelce).

Zaczynamy od przygotowania przeszklonych elementów latarni w galerii (tej tuż pod górnym daszkiem). Na dużej desce ułożyć papier do pieczenia, a na nim 8 małych elementów (tak jak na fot. 4). Te małe elementy mają wymiar 25x20 mm - a za pomocą lukru musimy je powiększyć wzwyż do rozmiaru 25x50 mm i stworzyć im ramy okienne. W tym celu nakładamy kilka warstw lukru (po każdej odczekać do wyschnięcia), aż uzyskamy grubość taką samą, jaką mają pierniczki. Odstawić do całkowitego wyschnięcia lukru.

W małej miseczce wymieszać część lukru z czerwonym barwnikiem spożywczym. Gotowy lukier przełożyć do rękawa cukierniczego lub foliowego woreczka, odciąć róg, robiąc bardzo małą dziurkę.
Wydrukowaną 5 stronę szablonu ułożyć na desce, przykryć warstwą papieru do pieczenia i za pomocą lukru stworzyć przęsła barierki do galerii latarni morskiej (fot. 6).

Stworzone okienka i barierki zostawić do wyschnięcia najlepiej na całą noc.

Resztę niewykorzystanego lukru zostawić w szczelnie zawiązanych rękawach cukierniczych i wstawić do lodówki.

Na drugi dzień przygotować izomalt cukierniczy do wypełnienia okienek. W tym celu potrzebne nam będą: łyżka ze stali nierdzewnej, mały rondelek ze stali nierdzewnej i termometr cukierniczy. Izomalt wsypać do rondelka i gotować na średnim natężeniu (najlepiej na kuchence indukcyjnej) do temperatury 167°C. Nie należy przekraczać wskazanej temperatury, ponieważ wtedy izomalt zżółknie.
Jeżeli ktoś nie ma doświadczenia z gotowaniem izomaltu, bardzo ważne jest żeby założyć rękawiczki, które można szybko zdjąć w razie gdyby izomalt prysnął. 

Wszystkie elementy, które muszą posiadać "szybki" muszą być ułożone na papierze do pieczenia.
Teraz wrzącym izomaltem, należy wypełnić wszystkie "przeszklone" elementy - czyli pierniczki z ramami z lukru oraz elementy z okienkami w podstawie latarni. Odstawić wszystko do całkowitego zastygnięcia (na około 2 godz.)

Po tym czasie wyjąć lukier z lodówki i dekorować wszystkie elementy latarni według uznania. 

Teraz czas przygotować lukier do łączenia elementów. Cukier puder dokładnie przesiać. Dodać białko i 6-7 kropli soku z cytryny. Ucierać mikserem ręcznym przez 10 minut na niskich obrotach. 
Za pomocą przygotowanego lukru, sklejamy po kolei:

  1. Podstawę latarni (fot.1)
  2. Przybudówkę latarni (fot.2)
  3. Zabudowę galerii (fot.3)
  4. Przeszklone elementy latarni (fot.5)
  5. Barierki z lukru na balkonie galerii (fot.7) - tutaj najlepiej wykorzystać resztę czerwonego lukru.
  6. Odstawiamy złożone elementy do całkowitego zastygnięcia lukru mocującego.

Na koniec (również za pomocą lukru) łączymy wszystko ze sobą:

  1. Podstawę latarni przyklejamy lukrem do podstawy (ja do tego celu wykorzystałam kamienną deskę do serwowania 25x25 cm) (fot.8). 
  2. Doklejamy dolną  przybudówkę (fot.9)
  3. Przyklejamy balkon galerii (fot.10) Uwaga! Jeżeli planujemy zamontować oświetlenie w latarni, to najlepiej zacząć przeciąganie kabla od lampek led w tym momencie.
  4. Przyklejamy zabudowę galerii (fot.11)
  5. Kończymy montując daszek galerii, przeszklone elementy oraz daszek latarni (fot.12)
  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Spitzbüben to jedne z najbardziej charakterystycznych ciasteczek bożonarodzeniowych pochodzących z regionów alpejskich — przede wszystkim ze Szwajcarii, Austrii oraz południowych Niemiec. Ich nazwa w dosłownym tłumaczeniu oznacza „łobuziaki”, choć w rzeczywistości są to wyjątkowo eleganckie, delikatne i aromatyczne wypieki, bez których trudno wyobrazić sobie świąteczny stół w tamtych stronach.
Moja wersja tych ciasteczek, ma kwadratowy kształt i charakterystyczne okienko wycięte w górnej części, przez które widać intensywnie czerwony dżem — najczęściej z dzikiej róży, malin lub porzeczek. Dodatek zmielonych orzechów laskowych sprawia, że ciasto jest niezwykle aromatyczne, lekko piaskowe i ma głęboki, świąteczny smak, który idealnie komponuje się z owocową kwaskowatością nadzienia.
Przełożone dżemem i delikatnie oprószone cukrem pudrem Spitzbüben, nie tylko pięknie wyglądają, ale również doskonale się przechowują, dzięki czemu są idealnym wyborem do świątecznych puszek, prezentów i domowych zapasów na czas Bożego Narodzenia. To ciasteczka, które łączą tradycję, elegancję i prawdziwie zimowy charakter.
Z podanych składników uzyskamy około 40 szt. ciasteczek.


Składniki na kruche ciasto:

  • 420 g mąki
  • 210 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 250 g zimnego masła
  • 1 duże jajko
  • 140 g zmielonych orzechów laskowych

Dodatkowo:

  • 1 słoiczek dżemu (np. z dzikiej róży)
  • cukier puder (do posypania)


Wszystkie składniki na kruche ciasto zagnieść, aż powstanie jednolite i gładkie ciasto, następnie zawinąć je w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez jedną do dwóch godzin. 
W tym czasie rozgrzać piekarnik do 170°C, ustawiając grzanie góra–dół. Największą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. 
Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość około 2–3 mm, a następnie wycinać ciasteczka o wymiarach 4x4 cm, pamiętając, że na jedno gotowe podwójne ciasteczko potrzebne są dwa kwadraty. W co drugim ciasteczku wyciąć środek przy pomocy małej foremki, na przykład w kształcie kwiatka. 

Przygotowane ciasteczka ułożyć na blasze i piec przez około 8-10 minut, po czym wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego ostygnięcia. Ciasteczka z otworem posypać cukrem pudrem, oprószając je w całości lub tylko do połowy, osłaniając drugą część kawałkiem papieru. Na pełnych ciasteczkach,  rozłożyć na całej powierzchni niewielką ilość dżemu, następnie przykryć je ciasteczkami posypanymi cukrem pudrem i delikatnie docisnąć. 

Gotowe ciasteczka przechowywać w metalowej puszcze. Przechowywane w suchym, ciemnym i chłodnym miejscu zachowają świeżość nawet przez dwa tygodnie.


Źródło: alexandraseidelpyl


  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Jeśli kochasz świąteczne dekoracje, ale masz ochotę na coś innego niż tradycyjne pierniczki, te świąteczne ciasteczka maślane będą idealną alternatywą. Delikatne, kruche i subtelnie waniliowe, stanowią doskonałą bazę pod kreatywne zdobienie lukrem królewskim.
W tym przepisie ciasteczka mają prostokątny kształt, dzięki czemu z łatwością można na nich stworzyć piękne, świąteczne figurki. Lukier królewski barwiony spożywczymi kolorami, pozwala wyczarować całą świąteczną galerię: klasycznego Mikołaja, eleganckiego dziadka do orzechów, uśmiechniętego bałwanka czy uroczego misia polarnego. Każde ciastko staje się małym, jadalnym dziełem — słodkim, kolorowym i pełnym świątecznego klimatu.
Te ciasteczka nie tylko pięknie wyglądają, ale również smakują tak, jak powinny smakować święta: maślanie, krucho i z delikatną nutą wanilii. Najlepiej przechowywać je w metalowej puszce, gdzie zachowają swoją świeżość i chrupkość nawet przez kilkanaście dni — choć w praktyce zwykle znikają znacznie szybciej :-).

Z podanych składników otrzymamy około 30 ciasteczek.


Składniki:

  • 200 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g miękkiego masła
  • 80 g cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka mleka

Lukier królewski:

  • 2 surowe białka jajka (po ok. 35 g)
  • 300 g cukru pudru
  • sok z cytryny
  • barwniki spożywcze
Do miski przesiać mąkę razem z proszkiem do pieczenia. Dodać pozostałe składniki, zagnieść na gładkie ciasto, owinąć folią spożywczą i wstawić na co najmniej 1 godzinę do lodówki. 
Po tym czasie ciasto wyjąć i rozwałkowywać porcjami na placki o grubości około 4 mm. 
Z każdego z nich wycinać prostokątne ciasteczka 2,5x9 cm. Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia z zachowaniem odstępów. Piec w temp. 170ºC przez 10-12 minut na złocisty kolor. Po upieczeniu odstawić na kratce do wystygnięcia.

Lukier najlepiej przygotowywać partiami, używając do tego za każdym razem 1 białko (35 g), 150 g cukru pudru, 10 kropli soku z cytryny.
Cukier puder dokładnie przesiać. Dodać białko i 10 kropli soku z cytryny. Ucierać mikserem ręcznym przez 10 minut na niskich obrotach. Nie należy skracać czasu ucierania! Lukier musi być gładki, lśniący i nie napowietrzony bąbelkami powietrza. 

Lukier porozkładać do małych miseczek, pododawać wybrane barwniki spożywcze i mieszać łyżeczką do uzyskania pożądanego koloru.
Gotowy lukier przełożyć do rękawa cukierniczego lub foliowego woreczka, odciąć róg, robiąc bardzo małą dziurkę i dekorować według uznania. 
Konsystencję lukru można zmieniać w zależności od potrzeb. Można zagęścić go, dodając cukier puder lub rozrzedzić, dodając sok z cytryny.

  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Jeśli w te Święta chcesz wyczarować coś naprawdę uroczego, a jednocześnie prostego, te kruche ciasteczka z reniferami będą strzałem w dziesiątkę. Powstają z zaledwie trzech składników — mąki, masła i cukru — dzięki czemu mają klasyczny, maślany smak i delikatną, kruchą strukturę, którą uwielbiają zarówno dzieci, jak i dorośli.
Największą magią jest jednak dekoracja. Na każdym ciasteczku powstaje mała, słodka główka renifera: z dwóch rodzajów czekolady i z M&M’s, które tworzą na środku kultowy, czerwony nosek, jak u Rudolfa prowadzącego sanie Świętego Mikołaja.
To idealny wypiek na rodzinne pieczenie, szkolne kiermasze, prezent do paczek świątecznych albo po prostu dodatek do zimowej herbaty. Minimalistyczne składniki, maksimum świątecznego uroku — te ciasteczka potrafią wprowadzić atmosferę Bożego Narodzenia szybciej niż choinkowe lampki.


Składniki na ciasteczka:

  • 225 g mąki pszennej
  • 150 g masła (zimnego)
  • 75 g drobnego cukru

Do dekoracji:

  • 100 g mlecznej czekolady
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • czerwone cukierki M&M's
  • czarny pisak spożywczy

Mąkę, cukier oraz masło pokrojone na mniejsze kawałki przełożyć do miski. Masło rozcierać z suchymi składnikami, aż powstanie gładkie, jednolite ciasto. 

Gotowe ciasto wałkować partiami na cienkie placki o grubości około 3–4 mm, najlepiej między dwoma warstwami folii spożywczej. Z rozwałkowanego ciasta wycinać okrągłe ciasteczka za pomocą foremki o średnicy 7 cm. Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując niewielkie odstępy. Po ułożeniu na papierze wykonać na brzegach każdego ciasteczka ozdobne dziurki, używając wykałaczki. 

Piec w temperaturze 180°C (grzanie góra–dół) przez 10–12 minut, aż ciasteczka delikatnie się zezłocą. Kiedy ciastka będą jeszcze ciepłe, grzbietem łyżeczki delikatnie zrobić na środku każdego z nich, niewielkie wgłębienie — ułatwi to późniejsze utrzymanie się czekolady we właściwym miejscu.

Czekoladę mleczną roztopić w kąpieli wodnej. Następnie nałożyć jej niewielką ilość na środek każdego ciastka (łyżeczką lub przy pomocy worka cukierniczego), formując głowy reniferów. Kiedy czekolada będzie jeszcze płynna, ułożyć na niej cukierki M&M’s, tworząc nosy. 
Gorzką czekoladę rozpuścić (w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej) i za pomocą cienkiego pędzelka albo wykałaczki domalować rogi reniferów. Na koniec czarnym pisakiem cukrowym dorysować oczka.


Źródło: cathrynlaurawood
    drukuj przepis

Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Te ciasteczka to połączenie wszystkiego, co w słodkościach najlepsze: maślanej kruchości, głębokiego aromatu wanilii i jedwabistej słodyczy marcepanu. Dzięki dodatkowi proszku budyniowego ciasto jest wyjątkowo delikatne - zupełnie inne niż klasyczne kruche wypieki.
Największy urok tkwi jednak w ich wyglądzie. Marcepanowe „nitki”, wyciśnięte na wierzch ciasteczek, tworzą efektowną strukturę, która po upieczeniu staje się przyjemnie chrupiąca. W środku czeka kontrastujący, owocowy akcent - odrobina truskawkowego dżemu, który dodaje świeżości. Całość wieńczy delikatna posypka z białej czekolady, która sprawia, że ciasteczka prezentują się jak małe cukiernicze perełki.
To idealna propozycja na święta, spotkania rodzinne, do kawy… albo po prostu wtedy, gdy chcesz sprawić sobie coś wyjątkowego.
Z podanych składników wychodzi około 32 ciasteczka.


Składniki:

  • 150 g masła (miękkiego)
  • 100 g cukru pudru
  • 1 szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 jajko
  • 250 g mąki pszennej
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego (w proszku)
  • 100 g masy marcepanowej
  • 100 g dżemu truskawkowego
  • 30 g białej czekolady (do posypania)

Do miski przełożyć miękkie masło, cukier puder, sól, ekstrakt waniliowy i jajko. Utrzeć robotem na jednolitą masę. Dodać mąkę i budyń w proszku, i zagnieść gładkie ciasto. Owinąć ciasto w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 1 godzinę.

Piekarnik nagrzać do temp.: 180°C (grzanie góra-dół).

Wyjąć ciasto z lodówki i odciąć z niego 200 g. Odłożyć na bok. Resztę ciasta rozwałkować, na posypanej mąką stolnicy, na grubość 4 mm. Wyciąć kółka o średnicy 5 cm. Ułożyć je na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia.

Masę marcepanową zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać odłożone 200 g ciasta i dokładnie zagnieść wszystko razem. 
Odrywać niewielkie porcje masy i umieszczać pojedynczo w prasce do czosnku.  Wyciskać porcje a'la spaghetti, dociskając do krążków ciasta. Kiedy już wszystkie ciasteczka będą gotowe, trzonkiem drewnianej łyżki, wykonać małe wgłębienia na środku każdego ciasteczka i piec przez 10–12 minut.

Po ostygnięciu ciastek, podgrzać lekko dżem truskawkowy i nałożyć go łyżeczką do wgłębień. Gdy dżem ostygnie i stężeje, na wierzch zetrzeć białą czekoladę.


Źródło: nicoleszuckerwerk
  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Te kruche ciasteczka, wypełnione są po brzegi pistacjami. Dzięki starannie dobranym składnikom, rozpływają się w ustach, pozostawiając intensywny smak pistacji na podniebieniu. Są doskonałą propozycją dla miłośników tych wyjątkowych orzechów. Krem pistacjowy dodaje im niepowtarzalnego aromatu i konsystencji, mleczna czekolada - słodkiego akcentu, a posypka z siekanych pistacji, dodaje dodatkową warstwę smaku i tekstury. Ich unikalny smak i wygląd z pewnością zachwyci każdego smakosza.

Składniki:

  • 550 g mąki pszennej
  • 70 g zmielonych pistacji
  • 250 g miękkiego masła
  • 180 g drobnego cukru
  • 2 jajka (wielkość M)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

Polewa czekoladowa:

  • 100 g czekolady mlecznej
  • 50 g białej czekolady
  • 50 ml śmietany kremówki 30%

Dodatkowo:

  • pistacje do posypania
  • krem pistacjowy do posmarowania

Wszystkie składniki na ciasto przełożyć do miski i zagnieść na gładkie, jednolite ciasto. Ukształtować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 1 godzinę.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 170°C (grzanie góra-dół).

Schłodzone ciasto wyjąć i rozwałkowywać porcjami na cienkie placki o grubości około 3 mm. Z każdego z nich metalowymi foremkami wycinać ciasteczka. Połowę pełnych - a połowę z wyciętymi w środku "okienkami". Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia z zachowaniem odstępów. Piec przez 12-15 minut. Nie należy zbyt długo trzymać ciastek w piekarniku, ponieważ zrobią się zbyt twarde. Po upieczeniu odstawić na kratce do wystygnięcia.

Przygotować polewę czekoladową. Obydwie czekolady połamać na mniejsze kawałki, i razem ze śmietaną kremówką roztopić w kąpieli wodnej.

Wystudzone ciasteczka podzielić, osobno pełne i osobno z "okienkiem". Pełne ciastka obrócić do góry nogami - tak aby ich płaska powierzchnia była na górze i posmarować je kremem pistacjowym, natomiast ciasteczka z "okienkiem" zanurzyć do połowy w polewie czekoladowej i posypać posiekanymi pistacjami. Kiedy czekolada dobrze zastygnie - połączyć oba elementy ciastek, lekko dociskając do siebie.

Przechowywać w metalowym pudełku.

  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Sernik piernikowy to idealna propozycja na święta Bożego Narodzenia, dla tych którzy pragną zasmakować w wyjątkowym połączeniu smaków kremowego sera, cynamonu i imbiru. 
Kruchy spód piernikowy i aromatyczne przyprawy, stanowią idealne uzupełnienie dla kremowej masy serowej, która rozpływa się w ustach, niczym delikatna chmurka. Całość jest uwieńczona polewą czekoladową, która dodaje dodatkową nutkę słodyczy do tego aromatycznego przysmaku.
Dekoracja pierniczkami i żurawiną nadaje niepowtarzalnego charakteru, sprawiając, że każdy kęs jest prawdziwą ucztą dla oczu i dla podniebienia. 

Dlatego jeśli poszukujesz przepisu na sernik, który zachwyci Twoich gości i sprawi, że będą wracać po więcej, to aromatyczny sernik piernikowy jest właśnie tym, czego szukasz. 


Spód sernika: 

  • 300 g ciastek korzennych (np. firmy Tago)
  • 80 g roztopionego masła

Masa serowa:

  • 1 kg serka śmietankowego w wiaderku (w temp. pokojowej)* 
  • 1 szklanka cukru 
  • ¼ łyżeczki soli 
  • 3 duże jajka (w temp. pokojowej)
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 150 ml śmietanki kremówki 30 % (w temp. pokojowej)

Dodatkowo:

  • 4 łyżki melasy trzcinowej (dla uzyskania koloru)
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1 łyżeczka cynamonu

Polewa:

  • 100 g czekolady mlecznej
  • 50 g białej czekolady
  • 80 ml śmietany kremówki 30%

Do dekoracji:

  • świeża żurawina
  • małe pierniczki
  • czekoladowe figurki

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C (grzanie góra-dół).

Zaczynamy od wykonana spodu sernika. Ciasteczka korzenne i roztopione masło, włożyć do malaksera i zmielić na "mokry piasek". Przygotować tortownicę o średnicy 22 cm. Dokładnie wysmarować ją masłem. Wylepić dno i boki formy (do 2/3 wysokości) masą ciasteczkową, mocno ją uklepując i dociskając. Wstawić do piekarnika i piec przez 10 minut. Wyjąć i ostudzić. Nie wyłączać piekarnika!

Teraz czas na masę serową. W dużej misce zmiksować serek śmietankowy, aż będzie gładki i kremowy. Należy często zeskrobywać miskę, aby zapobiec powstaniu grudek. Dodać cukier i wymieszać. 
Dodać jajka, jedno po drugim, mieszając tylko do połączenia składników. Dodać ekstrakt waniliowy i śmietanę kremówkę. Wymieszać krótko i delikatnie na niskich obrotach miksera. 
Odlać połowę masy sernikowej i odstawić na bok w dzbanku lub miarce z dzióbkiem. Do pozostałej masy sernikowej dodać melasę, imbir i cynamon. Dobrze wymieszać.

Do wcześniej przygotowanej formy ze spodem pierniczkowym (za każdym razem celując na sam środek sernika, żeby tworzyły nam się "kręgi") wlać kolejno:

  • połowę jasnej masy sernikowej
  • połowę ciemniejszej masy sernikowej, 
  • resztę jasnej masy sernikowej,   
  • resztę ciemniejszej masy sernikowej.
Zagotować cały czajnik wody. 

Teraz należy przygotować formy do pieczenia w kąpieli wodnej. Ja użyłam do tego celu dodatkowo formy 26x36 cm i 24x28 cm. 
Wstawić mniejszą prostokątną w środek większej prostokątnej formy, a dopiero na końcu do środka wstawić tortownicę z sernikiem. Umieścić wszystko razem w nagrzanym piekarniku, a przestrzeń między prostokątnymi formami wypełnić wrzącą wodą, co najmniej do połowy wysokości. Przez cały czas pieczenia, trzeba kontrolować poziom wody i w razie potrzeby go uzupełniać.

Piec w rozgrzanym piekarniku przez około 90 minut. 
Po upieczeniu otworzyć drzwi piekarnika na 20 minut i pozwolić sernikowi przestygnąć wewnątrz. Następnie wyjąć sernik z kąpieli wodnej i odstawić do całkowitego wystudzenia na blacie. 
Wystygnięty sernik wstawić do lodówki całą noc.

Na drugi dzień przygotować polewę. Obydwie czekolady połamać na mniejsze kawałki, i razem ze śmietaną kremówką roztopić w kąpieli wodnej. Polać nią ciasto. 
Po zastygnięciu polewy, sernik udekorować świeżą żurawiną, małymi pierniczkami i czekoladowymi figurkami.



* należy wybrać gęsty, dobrej jakości ser w wiaderku. Jeżeli będzie zawierał płyn, to przed dodaniem go do sernika - należy go dokładnie odsączyć. Ja osobiście polecam ser „Mój Ulubiony” z Wielunia.

  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Gwiazdki z ciasta francuskiego to idealna propozycja na święta. Są bardzo efektowne i pyszne. Dzięki prostym składnikom i szybkiemu przygotowaniu, gwiazdki z ciasta francuskiego stanowią doskonałą propozycję dla osób poszukujących pomysłu na świąteczny deser. Ich delikatny smak i wyjątkowy wygląd sprawią, że będą idealnym dodatkiem do wigilijnego stołu.
Wystarczy kilka prostych kroków, aby stworzyć te wyjątkowe gwiazdki. Po upieczeniu będą one nie tylko pięknie prezentować się na talerzu, ale także rozpływać się w ustach ze swoim aromatycznym, słodkim wnętrzem.

Zachęcam do wypróbowania tego przepisu - może się on stać hitem wigilijnej kolacji :-)


Składniki:

  • 2 opakowania ciasta francuskiego XXL
  • około 1/2 szklanki niskosłodzonej konfitury truskawkowej
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka mleka
  • cukier puder do posypania
Piekarnik rozgrzać do temp. 220°C (grzanie góra-dół).

Rozwinąć jedno opakowanie ciasta francuskiego. Za pomocą foremki w kształcie gwiazdki, o szerokości około 12 cm, powycinać ciastka. Ułożyć na blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. 
Na każde ciastko nałożyć 1 łyżkę konfitury.

Rozwinąć drugie opakowanie ciasta francuskiego. Za pomocą tej samej foremki co poprzednio,  powycinać ciastka, ale tym razem dodatkowo, w każdym z nich, powycinać 6 małych otworków w kształcie łezki. Można to zrobić np. małym nożykiem.
Teraz każdą wyciętą gwiazdkę z otworkami, umieścić na wcześniej przygotowanej gwiazdce z nałożoną konfiturą. Za pomocą widelca docisnąć dokładnie krawędzie, "zamykając" ciastka. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że nadzienie nam nie wypłynie - a dodatkowo stworzy nam się ładny wzorek na krawędziach.

W małej miseczce wymieszać żółtko z łyżką mleka i za pomocą pędzelka posmarować nimi ciastka.

Piec 20-25 minut, do uzyskania ładnego złocistego koloru.

Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Kruche ciasteczka zwieńczone delikatnym marcepanem i wypełnione aromatyczną konfiturą malinową, to idealne połączenie smaków na świąteczny stół. 

Ich wyjątkowo krucha struktura i intensywny smak malin, doskonale komponują się z marcepanem, tworząc niezapomniane doznania smakowe. Dodatkowo, piękny czerwony kolor nadaje im wyjątkowego uroku, który zachwyci zarówno podniebienie, jak i wzrok naszych gości.

Dzięki starannie dobranym składnikom, te ciasteczka mogą również stanowić doskonały prezent dla bliskich w okresie świątecznym. Ich smak i eleganckie wykończenie sprawią, że będą niezapomnianym elementem każdego bożonarodzeniowego przyjęcia.
 

Składniki na kruche ciasto:

  • 150 g mąki
  • 100g masła (schłodzonego)
  • 50 g cukru
  • 1 opak. cukru waniliowego
  • 2 żółtka
  • szczypta soli   
Masa marcepanowa:

  • 350g surowej masy marcepanowej
  • 2 białka
Dodatkowo:

  • gęsta konfitura malinowa
Do miski przesiać mąkę. Dodać pokrojone na mniejsze kawałki masło oraz pozostałe składniki. Zagnieść szybko, na gładkie ciasto, owinąć folią spożywczą i wstawić na co najmniej 1 godzinę do lodówki.
Po tym czasie ciasto wyjąć i rozwałkowywać porcjami na cienkie placki o grubości około 3-4 mm. Z każdego z nich foremkami wycinać kółeczka o średnicy 6 cm. Powinno nam wyjść około 20 sztuk. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia z zachowaniem odstępów. Odstawić na bok.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180ºC.

Surową masę marcepanową poszarpać palcami na małe kawałki. Wrzucić do wyższej miski, dodać białka jaj i za pomocą blendera ręcznego zmiksować na jednolitą, gęstą masę.
Masę marcepanową przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć obwódkę o średnicy około 1 cm - na każdym kółeczku kruchego ciasta odłożonego na blasze. 

Ciasteczka wstawić do piekarnika i piec przez około 15-20 minut na złocisty kolor. Po upieczeniu odstawić na kratce do wystygnięcia. 

Na koniec przełożyć konfitury malinowe do małego rondelka, podgrzać przez chwilę, żeby zrobiły się bardziej płynne i wypełnić nimi każde ciasteczko.

  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Rolada czekoladowa Kinder Bueno, to doskonała propozycja dla miłośników słodkości. Ta wyjątkowa kombinacja biszkoptu czekoladowego i puszystego, śmietanowego nadzienia sprawia, że każdy kęs rozpływa się w ustach.
Dzięki swojej delikatności, rolada będzie doskonałym wyborem na podwieczorek lub świąteczne przyjęcie. Dzięki zastosowaniu niewielkiej ilości cukru ciasto, nie przytłacza zbytnią słodyczą, a jednocześnie zachwyca subtelnym smakiem.
Wypróbuj przepis i pozwól sobie na chwilę rozkoszy w każdym kęsie.
Do kremu wykorzystałam krem orzechowy z kawałkami orzechów laskowych marki Deluxe, który można dostać w okresie przedświątecznym w Lidlu :-)

Składniki na ciasto:

  • 5 średnich jaj (w temp. pokojowej)
  • 150 g drobnego cukru
  • 150 g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Składniki na krem:

  • 300 ml śmietanki kremówki 30% (schłodzonej)
  • 2 łyżki kremu z białej czekolady z kawałkami orzechów 
  • 250 g serka mascarpone (schłodzonego)
  • 40 g cukru pudru
Dodatkowo:

  • 1 batonik Kinder Bueno
Polewa:

  • 200 g czekolady mlecznej
  • 100 ml śmietany kremówki 30%
Do dekoracji:

  • 50 g czekolady gorzkiej rozpuszczonej z 30 ml śmietany kremówki 30%
  • 1-2 batoniki Kinder Bueno
  • ubita śmietanka 30% (opcjonalnie)
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C (grzanie góra-dół).
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę, dodając pod koniec ubijania cukier. Następnie zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku, a na koniec łyżkę oleju (ciągle miksując). Odstawić mikser. Mąkę połączyć z kakao i proszkiem do pieczenia. Przesiać do miseczki, a następnie dodawać stopniowo mieszankę do ciasta, mieszając bardzo delikatnie łyżką drewnianą, tylko do momentu połączenia składników. 
Przygotować największą, płaską blachę z piekarnika. Wyłożyć ją papierem do pieczenia, a następnie wylać przygotowane ciasto na roladę. Wyrównać. Piec na środkowym poziomie około 13-15 minut.
Po upieczeniu zostawić biszkopt na 5 minut w półotwartym piekarniku. Następnie biszkopt zdjąć z blachy, odwrócić i zdjąć delikatnie papier. Biszkopt przełożyć na ściereczkę i jeszcze ciepły delikatnie i pomału zawinąć w rulon (stroną dłuższą). Zostawić do wystygnięcia.

Serek mascarpone i krem z białej czekolady przełożyć do miski i za pomocą łyżki wymieszać razem. Dodać śmietanę kremówkę i za pomocą miksera, połączyć wszystko razem, aż powstanie jednolity, dość gęsty krem (nie za długo, żeby krem się nie zważył). Pod koniec ubijania dosypać przesiany cukier puder i cukier waniliowy. 2-3 łyżki kremu odłożyć na później, do posmarowania rolady z zewnątrz.

Ciasto na roladę rozwinąć i posmarować ubitym kremem, zostawiając wolny fragment na końcu (około 5 cm od krawędzi). 1 batonik Kinder Bueno posiekać dość grubo nożem i ułożyć go wzdłuż krawędzi, która będzie stanowiła środek zwiniętej rolady. Zrolować całość. Wierzch posmarować cienko odłożonym kremem. Wygładzić. Wstawić do lodówki. 

Czekoladę mleczną razem ze śmietanką rozpuścić w kąpieli wodnej. Wyjąć roladę z lodówki i polać nią ciasto. Odstawić do zastygnięcia.

Na koniec ciasto ozdobić gorzką czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej razem ze śmietanką kremówką, tworząc poprzeczne zygzaki oraz kawałkami batonika Kinder Bueno.


  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Delikatne, kruche z zewnątrz i mięciutkie w środku rogaliki z dodatkiem jabłek, orzechów włoskich oraz... marchewki. Te małe cudeńka z pewnością zachwycą każde podniebienie swoim niepowtarzalnym smakiem i aromatem cynamonu.
Ich receptura jest bardzo popularna na blogach pochodzenia arabskiego. Ten przepis miałam wyszukany i zapisany w swoich zasobach chyba od 4 lat, ale ciągle, z różnych powodów - przekładałam jego realizację. W tym roku, nie było opcji - żebym go w końcu nie wypróbowała :)
Ciasteczka zdecydowanie najlepiej smakują zaraz po upieczeniu i lekkim przestudzeniu. Ze względu na wilgotne nadzienie, następnego dnia tracą swoją chrupkość. Ale wystarczy je wtedy ponownie wstawić do rozgrzanego piekarnika na 5-8 minut i znowu będą jak świeżo upieczone.
Polecam te rogaliki na każdą okazję - od miłego wieczoru przy filiżance herbaty, aż po święta w rodzinnym gronie.

Składniki na ciasto:

  • 450 g mąki pszennej
  • 110 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 120 g masła (miękkiego)
  • 3 łyżki oleju
  • 100 ml jogurtu
  • 1 jajko
  • kilka kropli ekstraktu z wanilii

Farsz do rogalików:

  • 3 duże jabłka (np. szara reneta)
  • 1 marchewka
  • 1 łyżka rodzynek (opcjonalnie)
  • 4 łyżki posiekanych orzechów włoskich
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1½ łyżki cukru

Dodatkowo:

  • cukier puder do posypania
Zaczynamy od przygotowania farszu. Jabłka i marchewkę obrać. Jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach, a marchewkę na tarce o drobnych oczkach. Na dno rondelka wsypać cukier, chwilę podgrzać i wsypać jabłka, marchewkę i drobno pokrojone rodzynki. Podsmażać kilka minut, cały czas mieszając. Jabłka powinny lekko zmięknąć, a marchewka pozostać dosyć jędrna. Jeżeli mamy jabłka z małą ilością soku, można dodać odrobinę wody, aby jabłka się nie przypaliły. Dosypać orzechy i cynamon. Wymieszać i odstawić do ostudzenia.

Przygotować dużą blachę i wyłożyć ją papierem do pieczenia.
Miękkie masło pokroić na kawałki, przełożyć do miski, dodać cukier i przy pomocy miksera ucierać przez około 3 minuty. Dodać olej, jajko, 100 ml jogurtu i dalej ubijać do połączenia składników. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem oraz ekstrakt waniliowy, następnie ręcznie lub z pomocą miksera z końcówkami typu hak, zagnieść miękkie ciasto. 
Jeżeli ciasto wychodzi zbyt twarde, można dodać odrobinę więcej jogurtu.

Piekarnik rozgrzać do temp. 175°C (grzanie góra-dół).

Ciasto podzielić na dwie części. Pierwszą rozwałkować na blacie podsypanym mąką, na grubość około 3 mm.
Za pomocą radełka do faworków lub ostrego noża kroić kwadraty o boku około 6×6 cm. Na środku każdego kawałka, naciąć po kilka poprzecznych pasków (fot.1). 
Teraz na każdy kwadrat nałożyć po przekątnej łyżeczkę farszu (fot.2). Zebrać do środka rogi ciastka po przekątnej i skleić je ze sobą (fot.3). Krawędzie nie muszą być sklejone całkiem (jak pierogi), wystarczy, żeby "złapały" się ze sobą. Obrócić sklejeniem do dołu, położyć na blasze z papierem do pieczenia. Skleić brzegi ciastka formując je lekko do dołu tworząc kształt rogalika (fot.4).
Piec na środkowej półce przez około 20 – 25 minut, do momentu lekkiego zrumienienia ciastek. Wyjąć z piekarnika, lekko przestudzić i posypać cukrem pudrem.

Źródło: niebonatalerzu (z kilkoma zmianami)
 

  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Dzisiaj mam dla Was wyjątkowe ciasto, które pomimo faktu, że wymaga trochę większego nakładu pracy - to na pewno na długo zapadnie w Wasze smakowe wspomnienia. Bazą całości jest wilgotne ciasto marchewkowe, przełożone masą budyniową, wykonaną na bazie żółtek i prażonymi, lekko kwaskowatymi jabłkami - a całość wieńczy warstwa karmelizowanych orzechów. Ten wypiek oprócz atrakcyjnego wyglądu, wyróżnia się aromatem cynamonu, miodu i wanilii. Zdecydowanie idealna pozycja na jesienne spotkania przy herbacie :-)

Składniki na ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 1/2 szklanki orzechów włoskich (zmielonych w blenderze)
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 i 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 4 jajka (rozmiar L)
  • 3/4 szklanki cukru 
  • 1 szklanka marchewki (startej na tarce o małych oczkach)
  • 1/2 szklanki oleju 
Składniki na masę jabłkową:

  • 5 dużych jabłek (szarej renety) waga po obraniu i usunięciu gniazd nasiennych - około 860 g
  • 4 łyżek cukru
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka budyniu waniliowego (bez cukru)
  • 1 łyżeczka żelatyny spożywczej
Składniki na masę budyniową:

  • 1 szklanka śmietanki 30%
  • 3 szklanki mleka
  • 5 żółtek 
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 40 g budyniu waniliowego
Składniki na masę orzechowo-miodową:

  • 1 szklanka orzechów włoskich (posiekanych drobno nożem)
  • 4 łyżki cukru
  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżka masła
  • 1/3 szklanki śmietanki 30%
Do odmierzania używałam szklanki o pojemności 250 ml.

Piekarnik rozgrzać do temp. 175°C (grzanie góra-dół). 
Przygotować blaszkę do pieczenia o wymiarach 24x28 cm. Wyłożyć ją dokładnie papierem do pieczenia.

Do miseczki przesiać mąkę, cynamon, sodę i proszek do pieczenia. Wymieszać. Dodać zmielone orzechy włoskie. Ponownie wymieszać i odstawić na bok. 
W oddzielnym naczyniu ubić jajka z cukrem, na gęsty, biały kogel-mogel. Zmniejszyć obroty miksera i dodać olej, wlewając go cienkim strumykiem. Następnie dodać wcześniej przygotowane suche składniki i krótko zmiksować na najniższych obrotach miksera. Wyłączyć mikser i dodać starkowaną marchewkę. Za pomocą drewnianej łyżki krótko i delikatnie wmieszać ją w masę.

Ciasto przełożyć do przygotowanej foremki. Wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec około 50 minut. do tzw. suchego patyczka. Odstawić do wystudzenia.

Ściąć cieniutko wierzch ciasta i odłożyć na bok (nie będzie nam potrzebne). Pozostałą część przeciąć długim nożem lub struną na 3 równe warstwy. Spód ciasta przełożyć z powrotem do formy, a resztę ułożyć jedną obok drugiej, na blacie.

Teraz czas na masę jabłkową. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w małą kosteczkę. Umieścić w rondelku, dodać sok z cytryny i cukier - wymieszać i zagotować. Trzymać na ogniu do momentu, aż jabłka zaczną się rozpadać i puszczą sok.
Jabłka odcedzić, a sok przelać do szklanki. W uzyskanym soku rozpuścić dokładnie budyń. Jabłka przełożyć z powrotem do rondelka i krótko zagotować (cały czas mieszając). Dodać rozpuszczony budyń i dalej jeszcze chwilę gotować całość na małym ogniu, nie zapominając o mieszaniu co jakiś czas. Zdjąć z ognia i odstawić na bok. W międzyczasie żelatynę zalać odrobiną wody, tak żeby tylko zakrywała jej powierzchnię. Wstawić do kuchenki mikrofalowej i podgrzać przez około 10 sek., do momentu rozpuszczenia żelatyny. Zamieszać ją energicznie i przelać do masy jabłkowej. Przemieszać dokładnie wszystko razem. Masa powinna być gęsta, ale smarowna. Jabłka podzielić na 3 części i posmarować nimi równomiernie każdy płat ciasta marchewkowego (wierzch ciasta posmarować od wewnętrznej strony). Odstawić wszystko na bok.

Kiedy masa jabłkowa będzie sobie zastygać - przygotujemy masę budyniową. Do rondelka z nieprzywierającym dnem wlać 2 i 1/2 szklanki mleka oraz 1 szklankę śmietanki 30%. Dosypać 3 łyżki cukru i cukier waniliowy. Wymieszać. Podgrzać prawie do momentu zagotowania - a następnie zdjąć z ognia. W międzyczasie żółtka utrzeć z resztą cukru na gęstą, kremową masę. Dodać mąkę, budyń i 1/2 szklanki mleka. Zmiksować do połączenia składników. Dolewać powoli gorące mleko ze śmietanką. Wymieszać lub zmiksować do połączenia. Następnie masę przelać ponownie do garnuszka i podgrzewać na najmniejszej mocy palnika do zagotowania, zgęstnienia i otrzymania budyniu. Cały czas należy energicznie mieszać (polecam użycie do tego celu miksera na najniższych obrotach, ponieważ ten proces trwa dosyć długo). Gesty, zagotowany budyń zdjąć z ognia i natychmiast połowę wyłożyć na spód posmarowany jabłkami w formie. Wyrównać. Przykryć drugim płatem ciasta posmarowanym jabłkami. Przełożyć resztę masy budyniowej, wyrównać i natychmiast przykryć "wierzchnim" płatem ciasta (stroną posmarowaną jabłkami do wewnątrz czyli tak aby stykała się z budyniem). Lekko docisnąć całość. Owinąć folią spożywczą i odstawić do lekkiego przestudzenia.

Została nam do wykonania jeszcze tylko warstwa orzechowa na wierzch ciasta. W rondelku z nieprzywierającym dnem umieścić masło, 3 łyżki cukru i miód. Zagotować mieszając do połączenia się składników. Gotować na małym ogniu około 3 minuty. Dodać śmietankę, wymieszać i gotować około 2 minuty. Odrobiną masy (przy użyciu pędzelka cukierniczego) posmarować wierzch ciasta. Resztę masy ponownie zagotować. Po około 1 minucie dodać posiekane orzechy, wymieszać i przelać masę na ciasto równomiernie ją rozprowadzając. 

Po całkowitym wystygnięciu ciasta, przechowywać je w lodówce, w szczelnie zamkniętym pojemniczku.


Źródło: natomamochotę (z kilkoma zmianami)


  drukuj przepis
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Starsze posty

O mnie

Autorka bloga - mapik27
Mam na imię Magda i uwielbiam piec ciasta. Przepisami umieszczonymi na tym blogu,
chce was zarazić swoją pasją :)

Obserwuj mnie

Popularne posty

  • Kruche ciasto z morelami i pianką budyniową
  • Jagodzianki z kruszonką
  • Tarta z kremem tiramisu i malinami
  • Sernik z białą czekoladą i malinami
  • Torta di mele - czyli włoska szarlotka

Kategorie

Babki i inne ciasta ucierane Boże Narodzenie Ciasta bez pieczenia Ciasta drożdżowe Ciasta z kremem Ciasta z owocami Ciastka i ciasteczka Halloween Monoporcje Muffinki i babeczki Na słono Pieczywo Pralinki Rolady Serniki Szarlotki Tarty Torty Walentynki Wielkanoc

Lista moich blogów

  • Świat Ciasta
  • Świat Domowej Kuchni

Wybierz składnik

Ananasy Banany Brzoskwinie
Gruszki Jabłka Jagody
Jeżyny Kokos Maliny
Morele Pomarańcze Rabarbar
Truskawki Wiśnie Żurawina

Food Portale

Smaker.pl
Mikser Kulinarny
FlyB - Kulinaria

Created with by BeautyTemplates